Wszelakie piosenki i pieśni są efektywnym, choć pod pewnymi względami niebezpiecznym narzędziem nauczania języka.

Doskonałym z wielu powodów – najsamprzód są naturalnym źródłem języka, najczęściej nieformalnego (o ćwiczeniach na słownictwo przy użyciu piosenek w osobnym artykule). Piosenki wprowadzają element rozrywki do lekcji, doskonale sprawdzają się, żeby zawładnąć uwagą ucznia na samym początku lekcji lub w jej trakcie, gdy czuje on(a) już zmęczenie. Szybka piosenka lub piosenka popularna w danym momencie może mocno podnieść ciśnienie i wyrwać z letargu, i tym samym zwiększyć efektywność całej lekcji. Muzyka łączy ludzi – jeśli uczysz grupę, dzięki niej zaktywizujesz wszystkich obecnych. Muzyka zaciera różnice wieku – w równym stopniu zaangażuje uczestników kursu otwartego, w którym grupa może się składać z nastolatków i ludzi dojrzałych. Wspólne gusta muzyczne zbliżają nauczyciela/kę i uczniów, co ułatwia współpracę przy innych zadaniach i ćwiczeniach. Niektórym uczniom i uczennicom z trudem przychodzi nauka języka, słowa wpadającej w ucho piosenki można zapamiętać w trymiga – słowa piosenek są „lepkie”, przywierają do pamięci jak krówka do podniebienia. A przez to stanowią doskonałą „kotwicę”, czyli sposób na zapamiętanie na jednym, dobrym, konkretnym przykładzie formy struktury gramatycznej i do pewnego stopnia jej użycia.

Ale jak mówi Joe E. Brown w Pół żartem pół serio “nikt nie jest doskonały”. Nie ma też doskonałej metody nauczania. Największe niebezpieczeństwo wynikające z wykorzystania piosenek na lekcjach językowych wynika z tego, że oprócz pozytywnych, prawidłowych form i struktur, piosenki przemycają również wzorce nieprawidłowe. A przynajmniej takie, które nie należą do standardu języka („I kissed a girl and I liked it (…) I hope my boyfriend don’t mind it” – „I Kissed a Girl” Katy Perry). Przez to mogą być niepożądane z punktu widzenia wszelkich egzaminów językowych. Do tego trzeba dodać slang i słowa pochodzące z dialektów, które nie zawsze są zrozumiałe dla większości rodzimych użytkowników (na przykład w wielu piosenkach rapowych). Trzeba też być bardzo ostrożnym w doborze piosenki, zwrócić uwagę na wiek, poziom i gusta muzyczne ucznia/uczennicy. O ile dwa pierwsze punkty są oczywiste, to nad ostatnim można by dyskutować. Ja uważam, że najbardziej “lepkie” są piosenki, które odpowiadają gustom nauczanego. Wreszcie ucząc grupę, trzeba będzie raczej równać w dół w kwestii trudności tekstu i możliwości zrozumienia tekstu oraz gustów. Chociaż można też przyjąć, że im większa grupa, tym trudniej będzie trafić w gusta wszystkich, zawsze ktoś będzie pokrzywdzony, niezadowolony i marudzący, i poprzestać na piosence, która najlepiej ilustruje zagadnienie gramatyczne, które chcesz wprowadzić.

Jak pracować z piosenkami? Dużo zależy też od tego, czego uczymy – słownictwa, gramatyki czy wymowy. Poniżej kilkanaście metod, których można użyć. Wszystko sprowadza się do tego, aby:
– zwrócić uwagę na strukturę gramatyczną, którą chcesz wprowadzić lub przećwiczyć,
– ułatwić zapamiętanie tekstu, który ową strukturę zawiera.

Luki

Najbardziej klasycznym ćwiczeniem z użyciem piosenek jest ćwiczenie na zrozumienie słów i wyrażeń. Możesz wydrukować tekst piosenki i wyciąć kilka/kilkanaście słów, na których chcesz się skupić. Następnie polecasz uczniowi (lub uczniom) spróbować uzupełnić luki w czasie odsłuchu. Dla mniej zaawansowanych możesz wypisać słówka nad tekstem. Ich zadaniem będzie wtedy dopasowanie słów do odpowiednich miejsc w tekście. To niekoniecznie taka prosta sprawa, jeśli do uzupełnienia są podobnie brzmiące słowa, na przykład must i mustn’t bądź this i these.

Dyktando

Piosenkę można potraktować jako swoiste dyktando i przykazać uczniowi zapisać jak najwięcej słów i wyrażeń użytych w tekście piosenki, nawet całych linijek, jeśli jest do tego zdolny. Na tej podstawie może spróbować zgadnąć, o czym jest piosenka. Po czym wręczasz mu tekst piosenki sprawdzacie razem, ile słów udało mu się rzeczywiście usłyszeć, ile zapisał prawidłowo, a ilu pisownię przekręcił.

Puzzle

A gdyby tak pociąć tekst piosenki na kawałki i polecić uczniowi ułożyć go w odpowiedniej kolejności? To ćwiczenie ma kilka wariantów:
– tniesz tekst na linijki i polecasz ułożyć je w odpowiedniej kolejności;
– tniesz tekst na zwrotki i polecasz ułożyć je w odpowiedniej kolejności;
– jeśli jesteś ambitny/a lub wyjątkowo wredny/a, tniesz tekst na słowa i polecasz ułożyć je w odpowiedniej kolejności.

W tym ćwiczeniu raczej nie sprawdzi się długi rapowy tekst, piosenka licząca kilkanaście linijek to maksimum. Chyba że uczymy grupę, wtedy możesz każdemu uczniowi przydzielić jedną zwrotkę długości kilku linijek.

Alternatywnie możesz wprowadzić element rywalizacji, zduplikować zwrotki i polecić dwóm uczniom ułożyć tekst tej samej zwrotki, aby sprawdzić, który poradził sobie lepiej. Kolejna alternatywa, jeśli od rywalizacji bardziej cenisz współpracę, to podzielenie grupy na małe zespoły i przydzielenie im różnych fragmentów tej samej piosenki. Grupy muszą współpracować wewnętrznie, ażeby sklecić linijki w zwrotki oraz między sobą, żeby odtworzyć całość tekstu.

Kreatywność

Zadania kreatywne to to, co tygryski lubią najbardziej, nieprawdaż? Właśnie nie do końca. Polscy uczniowie – przynajmniej większość tych, z którymi ja miałem do czynienia – z jakiegoś powodu nie cierpią kreatywnych zadań. Ale jeśli już trafisz na ucznia, który tego typu zadania lubi, możesz spróbować kilku ćwiczeń:

Dopisanie dodatkowej zwrotki tekstu piosenki w jej unikalnym stylu. Nie każdy jest oczywiście literacko uzdolniony, ponadto możliwość rozpoznania stylu piosenki to osobna umiejętność. Ale nie chodzi o to, żeby złapać króliczka, tylko żeby go gonić.

Podobna filozofia musi przyświecać edukatorowi przy następnym ćwiczeniu – napisaniu nowej piosenki o wybranej tematyce przy użyciu nowych słów, które uczeń poznał dzięki piosence. Jak wybrać temat? Uzgodnić go z uczniem albo chwycić na jakikolwiek słownik, otworzyć go na losowej stronie i wybrać konkretne słowo licząc od góry. Powtarzać do skutku, do wybrania sensownego tematu, ponieważ słowo above może stanowić trudny temat na piosenkę dla początkującego piosenkopisarza.

Coś tu nie gra

Zmodyfikuj tekst piosenki, zamieniając w tekście piosenki kluczowe dla celu lekcji słowa na ich synonimy. I tak na przykład chcesz zwrócić uwagę na różnice w znaczeniu przymiotników zakończonych na -ing i -ed. Drukujesz i rozdajesz więc tekst „Hand In My Pocket” Alanis Morissette i zamieniasz wszystkie końcówy -ing na -ed. Puszczasz piosenkę, a zadaniem ucznia jest wychwycić co nie gra w tym co gra. Lub drukujesz i rozdajesz tekst „With a Little Help from My Friends” Joe Cockera (piosenka oryginalnie stworzona przez The Beatles, ale umówmy się – parę piosenek Joe-mistrz coverów poprawił) uczniom, którzy wiedzą już jak tworzy się zdania pierwszego okresu warunkowego. Zamieniasz jednak wszystkie przeszłe czasowniki na czasowniki teraźniejsze. Puszczasz piosenkę, a zadaniem ucznia jest wychwycenie tego, co nie zgadza się pomiędzy tym, co ma na kartce, a tym co słyszy.

Pantomima

Jednym z ćwiczeń na zaawansowanych kursach języka migowego jest przetłumaczenie w czasie rzeczywistym (symultanicznie) tekstu piosenki. Jak to wygląda w praktyce można zobaczyć na YouTube.

A gdyby tak spróbować czegoś podobnego w formie pantomimy? Wybrać słowa kluczowe w tekście piosenki, czasowniki i rzeczowniki, może kilka przymiotników, wymyślić odpowiadające im gesty – uniesioną, zgiętą w pół i zaciśniętą w pięść rękę dla słowa strength, kręcenie kółek palcem wskazującym w pobliżu skroni na crazy, dłonie złożone w walentynkowy kształt serca na love – i odśpiewać całym ciałem piosenkę. Na początku z tekstem przed oczami, potem bez. Jest to świetne ćwiczenie dla uczniów, którzy lubią się ruszać, których nuży siedzenie przez 45-60 minut we względnym bezruchu. To doskonałe ćwiczenie na lekcjach mocno popołudniowych, kiedy umysł zmęczony całym dniem. Trochę ruchu zwiększa częstotliwość oddechu i dotlenia mózg. Przełożenie słów piosenki na język gestów ułatwi zapamiętanie tekstu, a wraz z nim struktury gramatycznej, nie tylko tak zwanym kinestetykom.

Zadanie domowe

Piosenek można też używać nie do wprowadzania zagadnień gramatycznych, a do ich utrwalania. Kiedy struktura gramatyczna jest już uczniowi znana, następnym krokiem może być proste, acz dość kreatywne zadanie domowe – wyszukanie piosenki lub piosenek, które tę strukturę zawierają. Jest to doskonały sposób na sprawdzenie, czy uczeń zrozumiał, jak struktura wygląda. Na przykład, czy pamięta, że zdaniach pierwszego okresu warunkowego używamy czasu present simple dla określenia warunku i czasu future simple dla określenia rezultatu. Możesz podzielić się szczególnie trafionymi przykładami poniżej w komentarzach 😉

Użyj zaawansowanej technologii – typografia kinestetyczna

Jeśli masz do czynienia z fanem nowoczesnych technologii, możesz połączyć jego pasję do komputerów z językiem i muzyką. Zadanie, które możesz mu zlecić to przekształcenie tekstu piosenki przy użyciu technologii typografii kinestetycznej (z angielska kinetic typography). Przykładów takiej twórczości na YouTube jest wiele, dla przykładu można podać „Counting Stars” zespołu OneRepublic:

 

Lub „Sugar” zespołu Maroon 5:

 

Można coś takiego popełnić również przy pomocy darmowych narzędzi online, na przykład Renderforest. Opracowując tekst w ten sposób, uczeń z jednej strony robi to, co i tak lubi, a przy okazji chłonie wiedzę językową, ponieważ, aby odpowiednio zaaranżować tekst, trzeba go najpierw zrozumieć.

Tylko dla grup

Rozdaj kartki z nadrukowanymi słowami lub fragmentami tekstu członkom grupy. Nich trzymają je zakryte. Puść piosenkę – za każdym razem, gdy pada w tekście piosenki dane słowo lub wyrażenie, osoba, która je trzyma, musi pokazać swoją kartkę (jak jury oceniające występ w „Tańcach z gwiazdami”) lub wstać, trzymając kartkę na widoku. Ćwiczenie doskonali umiejętność skupienia i ułatwia zapamiętanie tekstu. Uczniowie muszą oczywiście w jego trakcie być zwróceni do siebie.

Karaoke

Jeśli piosenki, to karaoke. YouTube aż buzuje od filmów karaoke z popularnymi piosenkami. Filmy te, jak film w barach karaoke, zawierają muzykę oryginalną lub z linią melodyczną (przypomina się Wojciech Mann z „Szansy na sukces”) i tekstem, który albo skaczącą kropką, albo zmianą koloru sygnalizuje, kiedy należy wyśpiewać dane słowo. Ta metoda najlepiej sprawdza się w grupach, ale też nic nie zbliża korepetytorka/ki i ucznia jak wspólne zaśpiewanie „Hakuna Matata”. Zwłaszcza jeśli żadne z nich nie umie śpiewać i fałszuje jak york grający na banjo.

Tu warto wspomnieć o ciekawej opcji, którą oferuje YouTube. Jeśli kliknie się w koło zębate w lewym dolnym rogu pola filmu, pojawi się menu. Jedną z opcji menu jest „Szybkość”, która pozwala zwalniać i przyśpieszać bieg video. Jeśli piosenka jest zbyt szybka, możnesz ją w ten sposób uczynić bardziej przystępną dla młodszego bądź mniej zaawansowanego ucznia. Natomiast opcji przyśpieszenia można użyć dla efektu komicznego. Oto jak można je znaleźć w dowolnym video:

Krok 1:

Krok 2:

Krok 3:

Uderz go formalną gramatyką

Nie jest to być może sposób polecany wszystkim, a jedynie uczniom, którzy są zainteresowani filologią – językiem jako celem samym w sobie, a nie tylko językiem jako narzędziem. Można polecić uczniowi/uczennicy, by markerami o różnych kolorach oznaczyła w tekści piosnki różne części mowy – rzeczowniki na niebiesko, czasowniki na czerwono, przymiotniki na zielono i tak dalej. W tak oznaczonym tekście łatwiej będzie zidentyfikować te części mowy, które podlegają jakimś procesom gramatycznym. Możesz zwrócić uczennicy uwagę, że czasowniki mają różne formy, niektóre kończą się na d lub ed. Występują też w tekście czasowniki, które wyglądają podobnie, ale różnią się szczegółami, na przykład rest i rested. I pozwolić zgadywać, co się może za tym kryć.

Zanim przystąpisz do tego ćwiczenia musisz sprawdzić, czy znane są uczniowi/uczennicy części mowy i czy potrafi je rozpoznawać. Jest to zagadnienie, które jest omawiane na lekcjach języka polskiego w szkole podstawowej według planu nauczania z 2017 roku. W innym przypadku musisz się zastanowić, czy masz czas i czy jest sens omawiać to zagadnienie w trakcie swojej lekcji.

Wykorzystaj talenty

Być może twój uczeń gra na jakimś instrumencie. Może warto skłonić go do nauczenia się tej konkretnej piosenki. Jeśli gra na gitarze, ale nie śpiewa przy tym, można go zachęcić, aby spróbował jednoczesnego śpiewu i gry. Nie jest to łatwe, wymaga ćwiczeń, ale nie jest to też niemożliwe. W takim przypadku niezbędne jest nauczenie się tekstu piosenki na pamięć, co jest przebiegłym sposobem na przemycenie nowej struktury gramatycznej do mózgu ucznia. W przypadku grupy wystarczy jeden grajek, reszta może być wokalistami.

Rozsiądź się i chłoń dźwięki

A może piosenka jest tak piękna, że wystarczy rozdać tekst, posłuchać jej i popłakać się razem z uczniem? Można ewentualnie pomóc uczniowi zrozumieć tekst, tłumacząc co trudniejsze słowa, by wspomóc emocjonalną reakcję 🙂

Coś pominąłem, zapomniałem o jakiejś metodzie-cud? Skomentuj pod artykułem!

Już wkrótce przedstawię też długą listę piosenek, które mogą być używane do nauczania gramatyki, podzielonych według zagadnień gramatycznych, które ilustrują.