Dzień szary, deszczowy, kilometrowa kolejka pod supersamem. Mężczyzna z brodą zmęczoną wiatrem, częściowo skrytą pod kołnierzem długiego szarego płaszcza podchodzi do ciebie na niewygodnie małą odległość. “Pssst… PSSST! Szefie!” – zwraca się do ciebie gardłowym głosem, wlepia w ciebie gały. Uchyla poły płaszcza, a tam na hakach zawieszone dyndają słownik angielsko-polski PWN Oxford, fiszki i “English Grammar in Use” Murphy’ego. “Może szef reflektuje trochę korepetycji?”

O czym przeczytasz w tym wpisie

Korepetycje to ciągle biznes prowadzony głównie w szarej strefie, obok narkotyków i handlu podrabianymi perfumami. Tak jak opisane powyżej niestety wygląda codzienność wielu korepetytorów. No może nie dokładnie tak, ale z punktu widzenia prawa to wszystko to szara strefa 😉

Z czego to wynika? Może z wygody? Legalizacja działalności wiąże się ze zobowiązaniami. Może z wyrachowania? Niezapłacone podatki powiększają dochody. Może z lęku przed nieznanym? Na te dwa pierwsze powody trudno zaradzić, z trzecim powalczę za pomocą miniserii artykułów pod tytułem “Jak wyjść z szarej strefy”. W tej odsłonie o ciekawym rozwiązaniu dylematu “legalizować czy nie legalizować”, jakim jest

inkubator przedsiębiorczości.

To doskonałe rozwiązanie, jeśli przerażają cię obowiązki wynikające z założenia firmy i konsekwencje złych decyzji. To autostop wśród form rodzajów działalności gospodarczej – zmierzasz do założonego celu, osiągasz korzyści, ale pojazd prowadzi ktoś inny. Ktoś, kto dodatkowo może ci doradzić, jak najlepiej kontynuować podróż.

Pomimo swojej oficjalnej pełnej nazwy – Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości – nie musisz posiadać statusu studenta, aby móc zacząć działalność w ich ramach. Inkubatorów w całej Polsce jest obecnie 50 w 23 miastach. Inkubator jest specyficznym organizmem gospodarczym. Stając się jego częścią, zaczynasz stanowić jego odrębną komórkę, która działa autonomicznie w ramach swojej specjalizacji. Patrząc zatem z zewnątrz, jesteś częścią większej organizacji, ponieważ posługujesz się osobowością prawną inkubatora, a więc jego NIP-em, REGON-em i adresem korespondencyjnym, podpisując umowy z innymi firmami.

Pieniądze, które zarabiasz, trafiają na subkonto w ramach konta inkubatora, oraz stanowią budżet twojej firmy, którym możesz dysponować. Inkubator prowadzi twoją księgowość i służy ci poradą prawną. Wszelkie umowy, które podpisujesz w ramach swojej działalności, są opiniowane przez dział prawny inkubatora. Twoja firma w ramach inkubatora pozostaje twoją odpowiedzialnością, więc inkubator nie gwarantuje osiągnięcia jakichkolwiek zysków, nie wyszukuje Ci klientów i nie organizuje twojej pracy. Służy tylko pomocą, ponieważ w ramach inkubatora masz

dostęp do szkoleń i specjalistów

w wielu dziedzinach – prawa, księgowości, marketingu i tym podobnych. Możesz również wchodzić we współpracę z innymi firmami działającymi w ramach inkubatora. Załóżmy, że chcesz stworzyć stronę internetową swojej firmy – kontaktujesz się z firmą-komórką inkubatora zajmującą się tworzeniem witryn internetowych. Jeśli potrzebujesz kampanii Google AdWords, żeby uczynić swoją firmę rozpoznawalną, kontaktujesz się z firmą-komórką inkubatora, która zajmuje się tworzeniem takich kampanii. Przy czym, ponieważ z prawnego punktu widzenia są to działy tego samego podmiotu gospodarczego, ułatwia to rozliczenia księgowe pomiędzy firmami – nie potrzeba wystawiać faktur VAT – i obniża koszty usługi, ponieważ nie trzeba płacić podatku od wartości dodanej. Poza tym inkubatory zwykle oferują też przydatną infrastrukturę – przestrzeń biurową i możliwość wynajęcia większych sal na potrzeby spotkań z klientami.

Jedną z większych zalet inkubatorów jest możliwość ominięcia zobowiązań wobec ZUS. Jako osoba organizująca szkolenia językowe, rozliczając się na podstawie umów o dzieło, możesz jedynie zobowiązać się do opłacania składki zdrowotnej. Sposób rozliczania się z państwem zależy od dokładnego profilu twojej działalności. W tym pomoże ci dział księgowości twojego inkubatora. Małe sprostowanie – użyłem słowa “zaleta”, ponieważ dla nowo powstałej firmy możliwość uniknięcia kosztów jest czymś cennym, ale brak opłacania składek emerytalnych obniży twoją emeryturę w przyszłości. Mając lat 25, rzadko się o tym myśli, ale powinno się być tego świadomym.

Trzeba też wiedzieć, że jeśli twoje ambicje nie zamykają się w prowadzeniu jednoosobowej działalności, lecz w twojej głowie kłębią się innowacyjne pomysły, inkubatory umożliwiają pozyskanie kapitału na wcielenie ich w życie. Już po trzech miesiącach udziału w AIP nabędziesz prawo przystąpienia do postępowania kwalifikacyjnego w ramach AIP Seed Capital. Jest to fundusz kapitału zalążkowego działający przy sieci inkubatorów. Jak sami chwalą się na swojej stronie internetowej, zainwestowali już w ponad sto startupów. Szybka wycieczka po liście projektów, które wsparli, wystarczy żeby stwierdzić, że są to firmy z przenajróżniejszych branż, w tym branży językowej. Łączy je jednak pewna doza innowacyjności.

Jakie są

minusy inkubatorów?

Nic oczywiście nie jest za darmo. Za działanie w ramach inkubatora płaci się niewielki abonament, 300 złotych miesięcznie. Ten abonament jest automatycznie odciągany od twoich przychodów. Jeśli jednak są one niższe od wszelkich zobowiązań względem inkubatora, będziesz musiał(a) je opłacić z innego źródła. W tym mieści się dostęp do infrastruktury (biura), obsługa kadr i rachunku bankowego, doradztwo prawne, podatkowe i księgowe. Inkubator świadczy też usługi dodatkowe, które są dodatkowo płatne. Jeśli więc wdasz się w spór z inną firmą, inkubator zaoferuje ci pomoc prawną, która nie mieści się w abonamencie podstawowym, ale najprawdopodobniej będzie tańsza niż ta dostępna na wolnym rynku. Sale konferencyjne też są dodatkowo płatne.

Kolejną wadą takiego rozwiązania jest to, że mimo wolności prowadzenia działalności w ramach swojej firmy, jesteś ściśle nadzorowany. Będziesz zobowiązany/na złożyć szczegółowe wyjaśnienia dotyczące jakiegokolwiek aspektu twojej działalności w inkubatorze na wezwanie jego zarządu lub dyrektora. Kwestie pieniężne leżą w gestii księgowego, który sprawuje nad tobą pieczę i może zakwestionować pewne twoje wydatki. Jeśli na przykład dowie się, że kupiłeś/aś na firmę pewne materiały z ominięciem księgowości inkubatora, mogą wstrzymać wypłatę części środków z twojego konta do momentu ustalenia dokładnej wysokości twojego zobowiązania. W zasadzie wszelkie wypłaty z twojego subkonta są monitorowane i pomiędzy złożeniem dyspozycji wypłaty a wypłatą pieniędzy może minąć kilka dni. Jest to więc rozwiązanie dla osób, które chcą ograniczyć do minimum ryzyko prowadzenia własnego biznesu i/lub które nie są pewne swojej wiedzy ekonomiczno-księgowo-prawnej niezbędnej przecież w roli przedsiębiorcy, ale tylko na pewien czas.

Gdy już rozwiniesz skrzydła jako przedsiębiorca i uznasz, że posiadłeś/posiadłaś wystarczająco dużo wiedzy, żeby zacząć funkcjonować jako samodzielna firma, możesz zwyczajnie opuścić inkubator i zarejestrować (w pełni) samodzielną działalność. Lub nie. Działalność w ramach inkubatora można zawiesić (płaci się wtedy co prawda obniżony abonament). A może chciałeś/chciałaś się przekonać jak to jest trochę poprzedsiębiorczyć, nauczyć czegoś nowego, zarobić legalne pieniądze na życie bądź hulanki i swawole oraz wolisz nie mieć nad sobą żadnego przełożonego. Więc po przejażdżce autostopem w aucie inkubatora, pożegnasz się i podróż będziesz kontynuować autobusem, czyli rozpoczniesz pracę na etacie. Jest to możliwe, ponieważ umowę z inkubatorem zawiera się na czas nieokreślony z jednomiesięcznym okresem wypowiedzenia. Będziesz jednak zachęcany do usamodzielnienia się, jeśli osiągniesz kwartalny przychód na poziomie 150 tysięcy złotych polskich.

Oczywiście wszystko co opisane powyżej, nie wyczerpuje tematu. Inkubator to wielowymiarowa struktura, trzeba poświęcić parę dłuższych chwil, żeby objąć ją umysłem. Regulamin, do którego przestrzegania zobowiążesz się, to kilka stron zapisanych mrówczym drukiem. Każda nowa działalność musi zostać pozytywnie zaopiniowana przez dyrektora AIP. Ażeby do tego doszło, twoja firma nie może naruszać praw osób trzecich i być nieuciążliwa dla środowiska. Akurat w przypadku kursów językowych nie jest to problemem. W razie jakichkolwiek pytań wystarczy, że zadzwonisz pod numer wskazany na stronie inkubatory.pl, aby uzyskać więcej informacji i poprosić o przesłanie umowy o udział w programie i regulaminu, do którego przestrzegania zobowiązujesz się podpisem pod umową.

Jak przystąpić do inkubatora?

Najpierw zlokalizuj inkubator w mieście, w którym chciał(a)byś prowadzić działalność. Skontaktuj się z osobą odpowiedzialną za, nazwijmy to, public relations inkubatora i wyraź chęć przystąpienia AIP. W trakcie rozmowy podasz swój adres mailowy, na który otrzymasz regulamin inkubatora i umowę, którą z nim podpiszesz, gdy już zdecydujesz się skoczyć w tę głęboką wodę (ale nie aż tak głęboką – nie przesadzaj, Tomasz!). W odpowiedzi zostaniesz poproszony o opis twojego pomysłu na biznes. Nie musi to być szczegółowy, kilkunastostronicowy dokument, w wielu inkubatorach będzie wystarczył ustny opis przedstawiony osobiście kierownikowi inkubatora. Następnym krokiem będzie podpisanie umowy i udział w ewentualnych szkoleniach na start. Co do zasady szkolenia i spotkania organizowane przez AIP nie są obowiązkowe. Aczkolwiek szkolenie z systemu informatycznego (wystawianie faktur, obsługi konta bankowego i tym podobne) organizowane zaraz po założeniu startupu jest niezbędne do funkcjonowania w inkubatorze i obecność na nim jest wielce wskazana. Potem można już działać i karmić swoją firemkę, żeby wyrosła na dużą, zdrową firmę.

W następnym odcinku: własna firma, czyli nie taki fiskus straszny jak go malują.

UWAGA! Niniejszy poradnik przedstawia alternatywne i, co ważne, legalne sposoby działalności gospodarczej opartej na korepetycjach, stara się informować o zaletach i wadach każdego rozwiązania, i radzi, jakie są pierwsze kroki w każdym z przypadków. Opinie zawarte tutaj, mimo że oparte na doświadczeniu i lekturze wielu poradników oraz aktów prawnych, są subiektywne i stanowią pewne uproszczenia. Każda forma działalności gospodarczej jest obwarowana licznymi regulacjami i ograniczeniami. Każda forma działalności gospodarczej, jak wszelkie ścieżki kariery, jest drogą zawiłą, pełną wybojów i rozjazdów. Wymaga więc dokładnego rozeznania w temacie po przeczytaniu powyższego tekstu, a przed podjęciem wiążących decyzji, ponieważ autor niniejszego tekstu nie może brać jakiejkolwiek odpowiedzialności za twoje wybory życiowe i działania.

Linki do wspomnianych w tekście stron zewnętrznych:
Mapa inkubatorów: https://inkubatory.pl/mapa-inkubatorow/
AIP Seed Capital: http://aipseedcapital.co/