Każdy, kto kiedyś uczył się obcego języka, próbuje różnych metod, aby zapamiętać jak najwięcej słów w danym języku. Niesamowite jest to uczucie radości, kiedy słowo w języku obcym brzmi podobnie do naszego ojczystego, możemy dzięki temu je szybciej i łatwiej zapamiętać. Jednak są momenty, w których musimy uważać na podobieństwa językowe. Mowa tutaj o fałszywych przyjaciołach, czyli słowach, które brzmią podobnie w kilku językach, jednak znaczą całkowicie co innego. Zobaczcie, jakie pułapki czekają w języku niemieckim.

(Wpis gościnny Dominiki Konstanciak z Verby.pl)

Zacznijmy od paru rzeczowników określających osoby:

der Kollege, der Kriminalist, der Artist

Aż chciałby by się powiedzieć “kolega, kryminalista, artysta”. Ale nie! Nie ma tak łatwo. Te słówka to właśnie fałszywi przyjaciele. Jak brzmią polskie poprawne odpowiedniki? “Der Kollege” to nie taki zwykły kolega, to współpracownik, kolega z pracy. Na kolegę prawidłowo powiemy “der Bekannte”. W kolejnym przykładzie, błąd ciągnie za sobą większe konsekwencje. “Der Kriminalist” oznacza kryminologa, czyli funkcjonariusza policji kryminalnej, a nie kryminalistę. Kryminalista to po niemiecku “der Kriminelle”. A co z artystą? “Der Artist” to artysta… ale cyrkowy. Artystę, jako twórcę sztuki, określamy po niemiecku “der Künstler”.

die Mappe, die Bank, der Most

Czy dzięki tym słowom, dowiemy się czegoś o mapie, banku czy moście? Niestety mamy tutaj znowu do czynienia ze słowami, które wcale nie chcą być dla nas przyjazne. “Die Mappe” to niestety nie mapa, a teczka. “Die Landkarte” to właściwe słowo jeżeli chodzi o mapę. W przypadku słówka “Bank” bardzo łatwo o pomyłkę. “Die Bank” oznacza ławkę, a poprawne określenie banku po niemiecku to… też “Bank”, ale z rodzajnikiem “der”. Słowo “der Most” nie przyda nam się do opisu przekraczania wody na drugi brzeg, ponieważ oznacza to moszcz – czyli świeżo wyciśnięty sok z warzyw czy owoców. Most to po niemiecku “der Brücke”.

die Puppe, der Ruhm, die Kurve

Te słowa po niemiecku również wcale nie oznaczają tego, co sobie myślicie. “Die Puppe” to po prostu lalka, wcale nie chodzi tutaj o pupę – ta z kolei po niemiecku to “der Popo”. Kolejne słowo oznacza sławę, a nie napój alkoholowy. Tutaj o pomyłkę szczególnie łatwo w przypadku tekstów pisanych, ponieważ rum to po prostu “der Rum” – ten przyjaciel jest akurat prawdziwy! “Die Kurve” kojarzy nam się z brzydkim polskim wyrazem, a dla Niemców oznacza zwykłe słowo zakręt.

der Motor, der Kran, der Dom

Chyba już nikt nie myśli, że te słowa oznaczają motor, kran i dom. Te słowa to również fałszywi przyjaciele. “Der Motor” to silnik, a niemieckie słowo, którego powinniśmy użyć w takim przypadku to “das Motorrad”, niewielka różnica, którą warto znać. “Der Kran” oznacza dźwig, mało kto uczy się takich technicznych wyrazów na początku przygody z językiem, więc szczególnie zwróćcie na to uwagę. A jak jest po niemiecku kran? Słowo, którego tutaj szukamy, to “der Wasserhahn”. Kolejny z przykładów też może nas nieźle oszukać, słowo “der Dom” niestety nie oznacza domu, jakbyśmy chcieli. Poprawne znaczenie to katedra. Tutaj poprawne niemieckie słówko na dom może nie stanowić dużego problemu, ponieważ jest to słowo często używane na początku nauki. Dom to po niemiecku “das Haus”.

To tylko kilka z przykładów fałszywych przyjaciół, których możecie spotkać w swojej nauce języka niemieckiego. Czasami warto sprawdzić znajomo brzmiące nam słowo, ponieważ w niektórych przypadkach, różnica w znaczeniu jest spora i może doprowadzić do problemów w komunikacji. Nie zniechęcajcie się takimi przykładami! Może te nietypowe podobieństwa można wykorzystać również jako jedną z metod na szybszą naukę?

Dominika Konstanciak, Verby.pl