Insult

Wpis to wielce niepoprawny politycznie, ponieważ traktujący o obelgach narodowościowych – szwabach, kacapach, pepiczkach, żabojadach i tym podobnych inwektywach.

Czuję, że na samym początku trzeba zaznaczyć, że poniższa lista ma charakter wyłącznie edukacyjny. Przestrzegam i ostrzegam przed używaniem słów na niej w stosunku do kogokolwiek, kiedykolwiek, gdziekolwiek. Jednak uważam, że równocześnie znajomość obelg różnorakich z jednej strony może pozwolić odczytać negatywne zamiary naszego rozmówcy, a z drugiej ułatwia odbiór wytworów kultury, na przykład seriali kryminalnych.

polack / polak / polock / pollack
Zacznijmy od własnego podwórka. Polaczek to po angielsku pollack pisany na kilka różnych sposobów. Prawdopodobnie pochodzi od polskiego słowa Polak, choć szwedzkie słowo polack, również oznaczające Polaka, wygląda podobnie i nie można wykluczyć, że to dzięki szwedzkiemu anglojęzyczni mają jak obrażać Polaków. Zwłaszcza że mapy osadnictwa szwedzkiego i polskiego na terenie dzisiejszych Stanów Zjednoczonych mocno się pokrywają, więc przedstawiciele obu narodowości prowadzili ze sobą rozległe kontakty.

kike / kyke
Północnoamerykańska inwektywa na Żyda. Jej pochodzenie sięga początków XX w. kiedy wielu starozakonnych emigrowało przez wyspę Ellis do Stanów Zjednoczonych, a ponieważ byli niepiśmienni, “podpisywali się” kółkiem na dokumentach (krzyż kojarzono z chrześcijanami). W języku jidysz koło to kikel, tak też urzędnicy zaczęli zwać żydowskich emigrantów. Z czasem kikel zamienił się w kike.

kraut
Wracamy do Europy. Kraut to obraźliwe określenie Niemca, a więc nasz swojski szwab, szkop, helmut, prusak… Jakże wieloma mianami określamy sąsiadów! Brytyjczycy, dzielący przecież z Niemcami historię i rodzinę królewską, też mają na nich więcej mniej lub bardziej obelżywych określeń, jak hun, fritz czy jerry, ale ustępują one popularności kraut. Słowo to wywodzi się od niemieckiego słowa na kapustę lub sauerkraut, oznaczającego i w niemieckim, i w angielskim kapustę kiszoną, która według angielskiego stereotypu jest głównym składnikiem większości dań w Niemczech.

frog / froggy / frogeater
Skręcamy na zachód. Szacunek i poważanie, którym obdarzają Polacy Niemców, Brytyjczycy skupiają na Francuzach, nazywając ich żabami, żabkami lub żabojadamifrogs, froggies, frogeaters – w odniesieniu do kulinarnych upodobań tychże. Innym, znacznie młodszym terminem jest cheese-eating surrender monkeys, czyli serożerne tchórzliwe małpy, spopularyzowany na początku bieżącego wieku, gdy Francja odmówiła przystąpienia do antyirackiej krucjaty pod przywództwem Stanów Zjednoczonych w 2003 r. Choć względnie nowy, jego istnienie zostało już zarejestrowane przez słowniki, na przykład słownik oxfordzki.

paddy
Ciepłych słów nie szczędzą Anglicy również swoim sąsiadom z Wysp Brytyjskich. Irlandczycy bywają nazywani paddies. Słowo pochodzi od zdrobnienia imienia Patrick, patrona Irlandii, którego święto 17 marca jest w Irlandii dniem wolnym od pracy, ale jest też obchodzone przez nie-Irlandczyków w innych krajach, bo każda okazja jest dobra, żeby się napić. Paddy nie zawsze jest odbierane jako określenie bardzo negatywne, trochę podobnie do polskiego określenia na policjanta – pies. Niektórzy funkcjonariusze nazywają tak siebie sami, z przekorą.

W ramach dodatkowej ciekawostki dodam, że Irlandczyk z pochodzenia, który wyrzekł się swojej irlandzkości, na przykład dziecko irlandzkich rodziców urodzone poza granicami wyspy, bywa określany jako plastic paddy – plastikowy Patryczek.

sheep shagger
Ciężka gatunkowo obelga na Walijczyka przywołująca ich rzekome zamiłowanie do owiec. Sheep to owca, shagger to ruchacz. Faktem jest, że hodowla owiec jest niezwykle ważna dla gospodarki Walii, a owiec żyje w kraju trzy razy więcej niż ludzi.

wop
Mocne określenie na Włocha lub innego mieszkańca południowej Europy. Ale przede wszystkim Włocha, więc odpowiednik naszego makaroniarza. Słowniki podają, że słowo wzięło się z włoskiego guappo czyli piękniś, dandys. Tak to postrzegają Włochów Anglosasi.

jap / nip
Jap czy nip to – jak można się domyślić – obraźliwe określenie Japończyka. Określenie to dość leciwe, ale prawdziwej popularności i pikantności nabrało po ataku na Pearl Harbor, 7 grudnia 1941 roku. Skąd zatem wywodzi się nieco mniej popularny nip? Od japońskiego słowa na Japonię – Nippon lub Nihon – a Nipponese to w języku angielskim synonim Japanese.

paki
Podobnie Anglosasi utworzyli słowo paki, wywodzące się od Pakistani, czyli Pakistańczyka, choć stosowane również w odniesieniu osób pochodzących z innych rejonów Azji Południowej. A więc jest to odpowiednik polskiego, mocno uwłaczającego słowa ciapaty i nazwanie tak kogokolwiek wywołuje co najmniej nieprzychylne reakcje.

chink
Podobny źródłosłów ma obraźliwe określenie na Chińczyka – chink, które wygląda i brzmi podobnie do Chinese. Chociaż słowo to znaczy również “szpara, szczelina”, co jak sugeruje słownik etymologiczny może być rasistowskim odniesieniem do kształtu oczu osób pochodzenia chińskiego.

beaner / beaney / wetback
Podobnie kreatywnym jest określenie na Meksykan, czasem rozszerzane na innych mieszkańców hiszpańskojęzycznych krajów na południe od Stanów Zjednoczonych – beaner lub beaney to odniesienie do zwyczajów kulinarnych Meksykanów i w wolnym tłumaczeniu znaczy fasolarz. Z kolei wetback, mokre plecy, to określnik emigrantów pochodzenia meksykańskiego, czasami rozszerzane na wszystkich Meksykanów, którzy rzekomo nielegalnie wpław przekroczyli graniczną rzekę Rio Grande.

Nie na wszystkie narody mamy w polskim obelżywe określenia, co wynika ze znikomych kontaktów pomiędzy oboma narodami. Na szczęście język polski jest na tyle elastyczny i bogaty we fleksję, że zawsze można wymyślić słowo naprędce, żeby wylać złość na tego irladciula czy italiańca… Z tego powodu nie ma w języku angielskim odpowiednika polskiego pepiczka.

Przepraszam wszystkie osoby o wrażliwych uszach lub oczach za ten zalew obelżywych epitetów. Przypominam, że niniejszy wpis ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie ma na celu obrażanie nikogo.